www.charis.pl

Amant komiczny : powieść z życia aktorów warszawskich - strona 100
— Dali za to rubla! — rzekł najnaturalniej.
Feliks zagryzł wargi.
— Stary głupcze! — zawołał w rozdrażnieniu. — Jabym ci był dał dwa, gdybyś był tego nie zrobił!
— Daj pan teraz, a... a Bóg to panu policzy! — rzekł stary, który spił się do reszty
Darmowa reklama:
Wypożyczalnia samochodów
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Wypożyczalnia samochodów - licza się najlepsi.
www.aplusp.pl
ostatnim kieliszkiem.
Nie ulegało wątpliwości, iż całą tę rozmowę wiódł po pijanemu. Ztąd to właśnie pochodziła jego szczerość, jego melancholia. A jednak Feliks nie mógł się opędzić przygnębieniu, jakiem napoiło go wysłuchanie szczególniejnych uwag starego służebnika sceny.
— Wszystko, byle tak nie zmarnieć! — myślał, patrząc na niego.
Zmuszony jednak udawać wesołość przy pożegnaniu z resztą kolegów, wkrótce myśli te zagłuszył. Był dla wszystkich uprzejmym. Nawet koleżanki, które dotąd nie mogły mu darować jego obojętności, zaczęły
Tag: Wypożyczalnia samochodów