Amelia Mansfild T.1 : z dzieł pani Cottin - strona 38
ca familiyna, którą chcesz mi Pani powierzyć, i Pan Mansfild byłżeby tu za nadto? — Za nadto! — powtórzyła Baronowa z większą ieszcze pogardą — teraz ie dopiero spostrzegasz to Hrabio ? '' Na te słowa strach mnie ogarnął; lękałam się ażeby Pani Woldemar nie oskarżyła Mansfilda, żeby móy oyciec rozgniewany niewygnał go od siebie,
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Nalepki - licza się najlepsi.
www.etykiety-drescher.pl
rozkazując mi nie widzieć go więcey. Aby uniknąć podobnego wybuchnięcia, zdało mi się nayrozsądniey uledz rozkazom moiey ciotki, obracaiąc się więc do niey, rzekłam drżącym głosem: " Ponieważ Pani iesteś tyle łaskawą cenić tak bardzo pobyt móy w Woldemarze, ieśli zezwolą moi rodzice gotowa iestem iechać z tobą. " Ta odpowiedź, wyrazy Baronowey, a nadewszystko zbytek moiego pomieszania, odkryły zapewne moiemu oycu i podeyrzenie które utworzono i taiemnicę ktorą mu ukrywano; nieżądaiąc zatem żadnego obiaśnienia rzekł tylko do mnie głosem nieco poważnieyszym: "Cieszy mnie, Amelio, żeś nieczekała moich rozkazów aby bydź posłuszną twoiey ciotce, przychylność która ci okazuie, i prawo któ-
Darmowa reklama:
NalepkiPodzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Nalepki - licza się najlepsi.
www.etykiety-drescher.pl
Tag: Nalepki