Amelia Mansfild. T. 3 : z dzieł pani Cottin - strona 39
stałym pozostanie, sam tylko honor zmusi go do tego. O moia Amelio! osądź iak słodko iest sercu twoiego brata znaydować pociechy w prawdach podobnych !
Bianka donosi mi, ze Pani Woldemar zamknęła się samotnie w swoiey maiętności, że nayserdecznieyszych tylko przyiaciół przyymuie, że zdrowie iey nawet iest bardzo nadwerężone. Ernest powinien bydź iuz w Dreznie; czekały go tam co chwila: ieśli przybędzie w moiey nieobecności, bodajby postępowanie Bianki nie przyczyniło się ieszcze do smutku któren doznaię oddalaiąc się od niey i wiedząc że ty cierpisz! Zegnam cię, Amelio moia: po tym liście nie długo czekać będziesz na brata twoiego.
Bianka donosi mi, ze Pani Woldemar zamknęła się samotnie w swoiey maiętności, że nayserdecznieyszych tylko przyiaciół przyymuie, że zdrowie iey nawet iest bardzo nadwerężone. Ernest powinien bydź iuz w Dreznie; czekały go tam co chwila: ieśli przybędzie w moiey nieobecności, bodajby postępowanie Bianki nie przyczyniło się ieszcze do smutku któren doznaię oddalaiąc się od niey i wiedząc że ty cierpisz! Zegnam cię, Amelio moia: po tym liście nie długo czekać będziesz na brata twoiego.