Anafielas. Pieśń 1, Witolorauda : pieśni z podań Litwy - strona 28
Teraz, gdy Milda boleści poznała,
Kiedy już nad nią ręka ojca mściwa
Wisi i grozi nieuchronną karą,
Kiedy się niema schronić gdzie z dziecięciem,
Wspomniała przecie na prośby Nijoły.
Może Romoisa duch lecąc w tę stronę,
Za sobą biedną pociągnął kochankę.
W chwili się z chmury zsunęła ku ziemi,
I już przed wroty Pragaru stanęła.
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Prowadzenie ksiąg rachunkowych - licza się najlepsi.
www.taxwaysgroup.com
/>Kiedy już nad nią ręka ojca mściwa
Wisi i grozi nieuchronną karą,
Kiedy się niema schronić gdzie z dziecięciem,
Wspomniała przecie na prośby Nijoły.
Może Romoisa duch lecąc w tę stronę,
Za sobą biedną pociągnął kochankę.
W chwili się z chmury zsunęła ku ziemi,
I już przed wroty Pragaru stanęła.
Darmowa reklama:
Prowadzenie ksiąg rachunkowychPodzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Prowadzenie ksiąg rachunkowych - licza się najlepsi.
www.taxwaysgroup.com
Nie było straży u wejścia otchłani:
Bo wszystko od niej zdala uciekało,
Duchy wysoko po nad nią leciały,
Zwierzęta wrota straszliwe mijały,
I ludzie mimo przechodzić nie śmieli;
A duchy do niej wepchnięte za karę,
Przykute w głębi na wieki, jęczały,
I wrót już więcej nigdy nie widziały.
Z paszczy otchłani buchał jęk stłumiony,
Jakby tysiąca nieszczęśliwych głosy,
Którzy po bitwie na polu konają,
I śmierci prędkiej, cierpiąc, wyzywają.
Milda drżąc w progi piekielne wstąpiła.
Pierwszy raz jeszcze w nieśmiertelnem życiu
Słysząc, jak jęczy, jak woła cierpienie,
Wybladła, w otchłań głęboką leciała,
Drżąca, jak listek osiny od burzy,
Pomiędzy duchów uwięzionych tłumy,
Tag: Prowadzenie ksiąg rachunkowych