www.charis.pl

Anafielas. Pieśń 3 i ostatnia, [Witoldowe boje] : pieśni z podań Litwy - strona 47
Wtem u drzwi ciemna zadrżała opona,
Któś wszedł. Jam twarz swą odwrócił do ściany —
Niech wróg nie patrzy, jak niewolnik kona.
Niechaj z boleści nie szydzi pijany,
Nie ujrzy twarzy, głosu nie posłyszy,
Tchnienia ostatku, co mi w piersiach dyszy.

Aż głos Litewski posłyszałem znany.
Marzeniem — myślał — sen to nocny jeszcze,
Odbiły w uszy obłudny
Darmowa reklama:
Rusztowania
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Rusztowania - licza się najlepsi.
www.cramo.pl
glos ściany;
A może wróżba ? może słowa wieszcze ?
Kto wie? Wtem znowu głuchą przerwał ciszę;
Mowę Litewską, język bratni słyszę.

I twarz odwracam, patrzę — we drzwiach blada
Postać znajoma, lecz suknie niemieckie;
Szepce cóś do mnie i czołem przypada.
Pokłon to szczery ? podejście zdradzieckie ?
Wierzyć głosowi ? czy milczeć do końca ?
Szpiegli to Niemców czy Litwin obrońca?

I patrzę w oczy. Na Bogi! poznałem —
Stary to sługa. Dawno, dawno temu,
W bitwie wziętego Alfa opłakałem.
Zkądże Alf tutaj? do mnie przyszedł? czemu?
Czy z ziemi wschodniej duch się jego zjawił,
Ażeby pana z niewoli wybawił?

— Mów, Alfie! — wołam — ty stary mój sługo!
Gdzieś krył się, kędy przebywał tak długo ?
Tag: Rusztowania