Anafielas. Pieśń 3 i ostatnia, [Witoldowe boje] : pieśni z podań Litwy - strona 98
Ruszyli; przed niemi już lasy się walą
I mostem im ścielą pokornie pod nogi.
Czerń drzewa podcina, a sioła się palą,
A dymy, zniszczenie, wytknęły im drogi.
I idą w milczeniu, bez chwili wytchnienia;
Gdzie wejdą, lud jeszcze u ognisk zastają;
I wieść ich, co z wiatry na skrzydła się mienia,
Nie może wyprzedzić, tak szybko się gnają.
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Forum dyskusyjne - licza się najlepsi.
forum.wprost.pl
/>I mostem im ścielą pokornie pod nogi.
Czerń drzewa podcina, a sioła się palą,
A dymy, zniszczenie, wytknęły im drogi.
I idą w milczeniu, bez chwili wytchnienia;
Gdzie wejdą, lud jeszcze u ognisk zastają;
I wieść ich, co z wiatry na skrzydła się mienia,
Nie może wyprzedzić, tak szybko się gnają.
Darmowa reklama:
Forum dyskusyjnePodzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Forum dyskusyjne - licza się najlepsi.
forum.wprost.pl
Aż przyszli pod Wyłok, gdzie wodzem Bazyli;
Z Smoleńskich on Xiążąt, lecz z Dymitrem trzyma;
I twierdzę drewnianą próżno osaczyli,
Gdy dobyć jej szturmem Olgerd czasu nie ma.
Gród został niewzięty, wódz tylko dał życie,
I ciągną a ciągną bez ustanku dalej;
W Sobotę aż Wielką ujrzeli o świcie
Kreml biały i Moskwę, i pochód wstrzymali.
Tu stoją. Nazajutrz, gdy Dymitr ze dworem,
Na jutrznię do cerkwi wychodzi spokojny,
Spogląda — na górze Pokłonnej taborem.
Litwini już leżą, jak mrówię lud zbrojny.
A poseł Olgerdow przynosi mu jaje.
— Weź, Kniaziu Dymitrze, i spojrzyj dokoła.
Kniaź Olgerd ci miecz twój i krzemień oddaje.
Kniaź Olgerd co przyrzekł, to strzymać podoła. —
Tag: Forum dyskusyjne