www.charis.pl

Anastazja - strona 50
Å‚a zamieniÅ‚a siÄ™ w zachwycenie. PosÄ…giem też zachwycenia i zdumienia stanęła pod piecem stara Å?ucja ze skrzyżowanymi na grubym kaftanie rÄ™koma; pan Cyriak, w porÄ™czowym krzeÅ›le siedzÄ…cy, wielkie czoÅ‚o swe tryumfujÄ…co podniósÅ‚ i pod krzaczastymi wÄ…sami uÅ›miechaÅ‚ siÄ™ z zadowoleniem, a tony perliste, przeczyste, szklane, srebrne ulatywaÅ‚y z pudeÅ‚eczka i melodiÄ… poloneza, poważnÄ… a tkliwÄ…, napeÅ‚niaÅ‚y Å›wietlicÄ™, za której Å›cianami gÄ™sta Å›nieżyca sypaÅ‚a siÄ™ w ciemność i luty wiatr o wÄ™gÅ‚y domku uderzajÄ…c szumiaÅ‚ i gwizdaÅ‚. Oprócz
Darmowa reklama:
Pasze dla kur
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Pasze dla kur - licza siÄ™ najlepsi.
www.barbara.pl
poloneza, tabakierka dziaduniowa umiała jeszcze odegrywać trzy walce, a gdy wszystko, co umiała, już po kolei odegrała i umilkła, rozpoczęło się długie i szerokie opowiadanie p. Cyriaka, skąd tabakierkę tę ma, od kogo, kiedy, śród jakich okoliczności ją otrzymał, przy czym na usta występowało mu wiele imion i zdarzeń, w czasie dość odległym przeminionych i umilkłych, które wszakoż razem ż tabakierką opiewało wierne serce jego, a serce Naści uczyło się opiewać...
Innym razem pan Cyriak w czarodziejskim rękawie swej kapoty przyniósł niedużą książkę z wierszami.
— A no — rzekł — oczy moje, czytajcie mi nieco tych wierszy, bo druk taki tu drobny, że sam nijak już poradzić z nim sobie nie mogę.
— A od którego miejsca zacząć? — biorąc z rąk dziadka książkę, zapytała Naścia.
— Ot, na trafunek otwórz, i na co oczy padną, to i czytaj!
Zabawiła ją ta gra w trafunek, oczy zmrużyła i uśmiechając się, delikatnie końcem palca otworzywszy książkę, rozwarła ją i czytać zaczęła:
— Nie wierz fortunie, co siedzisz wysoko! Miej na poślednie koło pilne oko:
Tag: Pasze dla kur