Anglia i Polska. T. 1. - strona 23
rysy twarzy wyraziste, podniosłe czoło, oko jedno szeroko i śmiało rozwarte, drugie przymrużone i nieco niższe, dobre dawały wyobrażenie przenikliwego, przedsiębiorczego Szkota, zręcznego adwokata, i wytrawnego a wymownego polityka. Ciekawe sa, niektóre z jego życia szczegóły. Fergusson należał do bardzo dawnej, szlacheckiej, choć żadnym tytułem nieuświotnionej rodziny szkockiej. Przy wstępie w świat roztrwonił do reszty zadłużony już przez ojca majątek. Musiał więc sprzedać rodzinną siedzibę, ale właśnie ta klęska rozbudziła w nim nadzwyczajną siłę charakteru. Wziął się do prawnictwa, a skończywszy naukę udał się do Indyi Wschodnich. Tam wnet jako adwokat zyskał sobie powszechną wziętość. Mieszkańcy tamtejsi
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Tanie hotele szczecin - licza się najlepsi.
www.hotelewam.pl
lubią niezmiernie pieniactwo i hojnie płacą adwokatom. Fergusson zebrawszy znaczną fortunę, wrócił do Anglii, odkupił swą włość rodzinną i zamek, za summę kilkakroć wyższą niż w młodości wziął od nabywcy, i wszedł do parlamentu. Tu jego wymowa, biegłość w prawie i znajomość stosunków międzynarodowych zdobyły mu szybko wysokie położenie. Lord Grey starał się go pozyskać i zrobić członkiem swego ministerium. Sprawa Polski nie pozwoliła Fergussonowi przyjąć miejsca w rządzie, przeciw któremu musiał w tym przedmiocie powstawać. Gdy jednak ta kwestya przytłumioną została, Fergusson przyjął udział w rządach Lorda Melbourne, jako Lord Advocate, czyli minister sprawiedliwości dla Szkocyi. Obok wielu przymiotów, miał przywarę wspólną wielu znakomitym Anglikom, lubił po pracy biesiadę i wino. Sczzycił się nawet że go nikt nie przepije. Chluba ta była tradycyonalną w jego rodzinie. Na tej to tradycyi zbudował Burns swoją balladę Świstawka, którą tak w przypisku objaśnia: "W orszaku Anny, królewny duńskiej, poślubionej Jakóbowi VI, przybył do Szkocyi jeden szlachcic duński olbrzymiej postawy, słynny z męztwa i szczególnej czci dla Bachusa. Nosił on zawsze przy sobie małą z hebanu świstawkę, którą. na ucztach kładł na stole, a ktokolwiek z wychylających kielichy biesiadników zdołałby w nią zadąć ostatni, ten ją miał otrzymać jako znak zwycięztwa w pijaństwie. Duńczyk przywiózł zarażeni z sobą świadectwa, że nigdy dotąd nic był
Darmowa reklama:
Tanie hotele szczecinPodzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Tanie hotele szczecin - licza się najlepsi.
www.hotelewam.pl
Tag: Tanie hotele szczecin