www.charis.pl

Aniela, czyli Ślubna obrączka : powieść narodowa - strona 77
Czemuż ieszcze przyszłość ciemna,
Trwożyć moią duszę zdolna,
I Aniela niewzaiemna,
I oyczyzna nie iest wolna!

O Anielo ceń swobodę!
Ze zdradzieckich uchodź sideł,
Unoś z sobą lata młode
Lekkim lotem złotych skrzydeł.
Ja Izy iedney nie uronię,
Choć niedole mnie obarczą,
Mocą duszy się zasłonię,
A ta będzie moią tarczą.

Tylko czekam takiey nocy,
W którey miecz zbawienia błyśnie!
I potężny tron północy,
Przed młodzieńczą dłonią pryśnie!