Anielka - strona 17
Machinalnie przestepuje z nóżki na nóżkę i Wadzi oczyma po drzwiach prowadzących do pokoju matki, po suficie lub stole zarzuconym materyałanii i narzędziami oświaty.
— "Modena — 30 tysięcy mieszkańców. Dla ochrony od upałów ma okryte chodniki... Reggio, wymawiaj: Redzio... "
— Ależ Reggio mówić nie potrzeba, a tembardziej dodawać: wymawiaj. Jesteś strasznie roztrzepana, moja
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Leczenie otyłości - licza się najlepsi.
www.skinclinic.pl
Anielciu, a masz już lat trzynaście.
Upomnienie to wyszło z ważkich ust panny Walentyny, osoby, która cieszyła się szaremi włosami, szarą twarzą, szaremi oczyma i ciemno-popielatą suknią w białe kropeczki.
— Redżio... — powtórzyła Anielka i zacięła się. Na białą twarz jej wystąpił silniejszy rumieniec, szafirowe oczy niespokojnie przebiegały ze stołu na sufit. Aby wyjść z kłopotu szepnęła cicho:
"Reggio — wymawiaj: Redżio... " A potem powtórzyła głośno: "Redżio... 15 tysięcy mieszkańców... "
I odetchnąwszy jak tragarz, który ustawił nareszcie wielki kufer w lokalu trzeciego piętra, mówiła dalej:
— "Niedaleko tego miasta widać rozwaliny zamku Canossa".. -
— Kanosa! — poprawiła ją dama popielatego koloru.
Powtórnie zbita z tropu dziewczynka znowu za-
— "Modena — 30 tysięcy mieszkańców. Dla ochrony od upałów ma okryte chodniki... Reggio, wymawiaj: Redzio... "
— Ależ Reggio mówić nie potrzeba, a tembardziej dodawać: wymawiaj. Jesteś strasznie roztrzepana, moja
Darmowa reklama:
Leczenie otyłościPodzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Leczenie otyłości - licza się najlepsi.
www.skinclinic.pl
Upomnienie to wyszło z ważkich ust panny Walentyny, osoby, która cieszyła się szaremi włosami, szarą twarzą, szaremi oczyma i ciemno-popielatą suknią w białe kropeczki.
— Redżio... — powtórzyła Anielka i zacięła się. Na białą twarz jej wystąpił silniejszy rumieniec, szafirowe oczy niespokojnie przebiegały ze stołu na sufit. Aby wyjść z kłopotu szepnęła cicho:
"Reggio — wymawiaj: Redżio... " A potem powtórzyła głośno: "Redżio... 15 tysięcy mieszkańców... "
I odetchnąwszy jak tragarz, który ustawił nareszcie wielki kufer w lokalu trzeciego piętra, mówiła dalej:
— "Niedaleko tego miasta widać rozwaliny zamku Canossa".. -
— Kanosa! — poprawiła ją dama popielatego koloru.
Powtórnie zbita z tropu dziewczynka znowu za-
Tag: Leczenie otyłości