www.charis.pl

Anielka - strona 21
i powstawszy z krzesła, wysoka, nieco pochylona, ociężałem krokiem zbliżyła się do komody i wzięła z niej szklankę zimnej kawy, przykrytej spodkiem, na którym roiły się muchy ciekawe i głodne.
Anielka w jednej chwili zmieniła się do niepoznania. Figlarny uśmiech odsłonił jej białe i drobne ząbki, oczy przybrały ciemno-zielonawą barwę i zdawały się sypać iskry. Obiegła parę razy stół, nie wiedząc co pierwej
Darmowa reklama:
Gotowe domy
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Gotowe domy - licza się najlepsi.
www.fabrykadomow.com.pl
chować; potem skoczyła do drzwi matczynego pokoju, lecz wnet powróciła do książek i pochylając na bok główkę z odcieniem prośby w głosie, spytała:
— Czy mogę puścić tu Karuska?...
— Ponieważ rodzice pozwalają ci bawić; się z nim, więc i ja nie bronię — odparła dama.
Anielka, nie słuchając dokończenia, zawołała:
— Karuś", tu!...
I w dodatku — gwiznęła!
Tylko niezwykłej mocy charakteru przypisać należy to, że panna Walentyna, usłyszawszy gwiźnięcie Anielki, nie upuściła z rąk kawy wraz z jej należytościami. Na mizernej twarzy uczonej osoby zajaśniał wyraz wielkiego oburzenia. Lecz, nim połknęła bułkę, aby w swoich organach mownych zrobić dosyć miejsca na długą prelekcye o przyzwoitości, pies, nie czekając aż mu drzwi otworzą, skoczył do pokoju oknem.
— Jesteś rozpieszczona, jesteś — dzika dziewczy-
Tag: Gotowe domy