www.charis.pl

Anielka - strona 25
szafirowe oczy wyblakłe, włosy ciemne i na twarzy szczupłej, o pięknych rysach, chorobliwe rumieńce. Zdawała się być wklinowana w ogromny fotel, wyłożony miękkiemi poduszkami ciemno - zielonego koloru.
Do tej damy przypadła Anielka i poczęła całować jej twarz, szyję, chude i przezroczyste ręce i kolana.
— Ah! comme tu m'as effrayé Angélique! — zawołała dama, składając książkę i całując dziewczynkę
Darmowa reklama:
Szlifierki
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Szlifierki - licza się najlepsi.
www.drewtechnika.pl
w różowe usta. Już, dzięki Bogu, skończyłaś lekcye?... Zdaje mi się, żeś trochę zmizerniała od obiadu. N'es tu pas malade? Ten pies wywróci stolik albo Józia. Joseph. mon enfani, est-ce que le chien t'a effrayé?
— Non! — odparł malec w habicie bernardyńskim, patrząc osowiałym wzrokiem na siostrę.
— Jak sie masz, Józiu?... Dajże mi buzi! — zawołała Anielka, chwytając braciszka za szyję.
— Doucement! doucement!... wiesz przecie, że nie można mną trząść, bo ja jestem osłabiony! — odezwał się Józio głosem żałosnym.
Potem wydłużył blade usta nakształt ryjka i zasłaniając się rączkami od gwałtownych uścisków siostry, pocałował ją bardzo ostrożnie.
— Jak mama ślicznie dziś wygląda, musi mama być bardzo zdrowa?... Patrz, Józiu, twemu chłopczykowi zagięła się kurtka do góry — mówiła Anielka.
Tag: Szlifierki