Anielka - strona 31
fantastycznie wyrosłemi wierzbami. W zimie wyglądały one jak połamane, upadające, chore pnie; w nocy przybierały postaci widziadeł rozkraczonych, garbatych, bezgłowych, wieloramiennych, które tylko na widok człowieka kamieniały w potwornych ruchach, udając rzeczy martwe. W ciepłych miesiącach roku, straszydła te odziewały się delikatnemi gałązkami, tudzież liściem drobnym
o zielonym wierzchu i jasnym spodzie, a w ich
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Basen - licza się najlepsi.
www.elno.pl
dziuplach, mających formę paszcz, gnieździły się ptaki.
Przez ten ogród, który co chwilo zmieniał formy i barwy, chwiał się, pachniał, błyszczał i szemrał, zapełniony skrzydlatemi istotami najrozmaitszych gatunków, szły teraz Anielka i jej guwernantka, ścieżyną nierówną, powoli zarastającą zielskiem. Dziewczynkę upajało otoczenie. Oddychała prędko i głęboko, chciała oglądać każdą gałązkę, lecieć za każdym ptakiem albo motylem i wszystko ogarnąć uściskiem. Lecz panna Walentyna była chłodna. Stąpała drobnemi krokami, patrząc na nosy swych bucików i przyciskając do zwiędłej piersi gramatykę angielską.
— Dowiedziałaś się dziś z jeografii, gdzie leży Canosa — rzekła panna Walentyna do Anielki — a teraz masz sposobność dowiedzieć się: za co Henryk IV-ty przepraszał Grzegorza VII-go. Przeczytasz o tem w dziejach Grzegorza VII-go, zwa-
o zielonym wierzchu i jasnym spodzie, a w ich
Darmowa reklama:
BasenPodzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Basen - licza się najlepsi.
www.elno.pl
Przez ten ogród, który co chwilo zmieniał formy i barwy, chwiał się, pachniał, błyszczał i szemrał, zapełniony skrzydlatemi istotami najrozmaitszych gatunków, szły teraz Anielka i jej guwernantka, ścieżyną nierówną, powoli zarastającą zielskiem. Dziewczynkę upajało otoczenie. Oddychała prędko i głęboko, chciała oglądać każdą gałązkę, lecieć za każdym ptakiem albo motylem i wszystko ogarnąć uściskiem. Lecz panna Walentyna była chłodna. Stąpała drobnemi krokami, patrząc na nosy swych bucików i przyciskając do zwiędłej piersi gramatykę angielską.
— Dowiedziałaś się dziś z jeografii, gdzie leży Canosa — rzekła panna Walentyna do Anielki — a teraz masz sposobność dowiedzieć się: za co Henryk IV-ty przepraszał Grzegorza VII-go. Przeczytasz o tem w dziejach Grzegorza VII-go, zwa-
Tag: Basen