Anielka - strona 39
wisku młodej dziedziczki, Anielka przez jeden z szerszych otworów wydostała się na gościniec i podeszła do dziewczyny w grubej koszuli.
Ubogie dziecko w pierwszej chwili przestraszyło się ładnie ubranej panienki ze dworu. Otworzyło szeroko usta i podniosło się z ziemi, jakby chcąc uciekać. Wtedy Anielka wydobyła sucharek z kieszeni i ukazując go dziewczynce, zawoła:
— Nie bój się mnie!
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Kino domowe - licza się najlepsi.
www.123klik.pl
Ja ci przecież nic złego nie zrobię. Widzisz oto com dla ciebie przyniosła. Pokosztuj-no.
I włożyła dziecku do ust kawałek olukrowanego ciasta. Dziewczyna zjadła, nie spuszczając z Anielki zdziwionych oczu.
— Masz jeszcze. Smakuje ci — co?..:
— Dobre! — odpowiedziało dziecko.
Anielka usiadła na przewróconym pniu, obok niej przykucnęła na piasku dziewczyna.
— Jak ci na imię? — spytała głaszcząc japo tłustych, jasno-żółtawych włosach.
— Magda.
— Masz Magdziu, jedz jeszcze sucharek. A to prosię czy twoje? — dodała patrząc na prosiaka, którego Karuś chciał za ogon schwytać i który odwrócił się do niego ryjem, pokwikując w sposób okazujący mało ufności.
— Tatulowe — odparła już nieco ośmielona dziewczyna. — Zęby go choć pies nie zagryzł...
Ubogie dziecko w pierwszej chwili przestraszyło się ładnie ubranej panienki ze dworu. Otworzyło szeroko usta i podniosło się z ziemi, jakby chcąc uciekać. Wtedy Anielka wydobyła sucharek z kieszeni i ukazując go dziewczynce, zawoła:
— Nie bój się mnie!
Darmowa reklama:
Kino domowePodzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Kino domowe - licza się najlepsi.
www.123klik.pl
I włożyła dziecku do ust kawałek olukrowanego ciasta. Dziewczyna zjadła, nie spuszczając z Anielki zdziwionych oczu.
— Masz jeszcze. Smakuje ci — co?..:
— Dobre! — odpowiedziało dziecko.
Anielka usiadła na przewróconym pniu, obok niej przykucnęła na piasku dziewczyna.
— Jak ci na imię? — spytała głaszcząc japo tłustych, jasno-żółtawych włosach.
— Magda.
— Masz Magdziu, jedz jeszcze sucharek. A to prosię czy twoje? — dodała patrząc na prosiaka, którego Karuś chciał za ogon schwytać i który odwrócił się do niego ryjem, pokwikując w sposób okazujący mało ufności.
— Tatulowe — odparła już nieco ośmielona dziewczyna. — Zęby go choć pies nie zagryzł...
Tag: Kino domowe