www.charis.pl

Anielka - strona 58
żona Anielka i milcząca guwernantka, a po nich pan.
Pan grzecznie podał rękę guwernantce, której szyja i twarz pokryły się barwą ceglastą. Siadła naprzeciw niego i patrzyła pod stół. Ludzie powierzchowni sądzićby gotowi, że na pannie Walentynie mężczyzni robili piorunujące wrażenie, choć łatwo mogliby się dowiedzieć od niej, że w taki, a nie inny sposób
Darmowa reklama:
Ciba vision
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Ciba vision - licza się najlepsi.
www.netcare.pl
uczona osoba manifestowała swoję niechęć do arystokracyi.
— Okropny człowiek — myślała patrząc na niego przez spuszczone rzęsy. — Ile on ofiar unieszczęśliwił...
Przypomniała sobie bowiem, że piękny dziedzic miał bardzo czułe serce dla jej płci, skutkiem czego służba żeńska nigdy zbyt długo nie mogła utrzymać się we dworze.
— A tak rzadko w domu bywa — uzupełniła w duchu. — Boże! gdyby ciągle siedział, musiałabym chyba wyrzec się kształcenia tej zaniedbanej Anielki...
Dziedzic od niechcenia położył obie ręce na stole i patrząc na pannę Walentynę (zdawało jej się, że w sposób zuchwały), mówił do służącego:
— Każ mi zrobić mały kawałek befsztyku, po angielsku...
— Niema mięsa jaśnie panie!
Tag: Ciba vision