www.charis.pl

Anielka - strona 92
biegł jak wąż, w innem jak strzała a jeszcze w innem przedstawiał kilka bezładnie rozrzuconych ogniw, wpadał, niby strumień do sadzawki, w obszerne zbiorowisko łudzi i wozów. W tem miejscu nie było już widać barwy drogi, ale żółtą słomę, szare deski, tabaczkowe sukmany, kanarkowe kapelusze, tudzież niewieście chustki i spódnice jaskrawych kolorów.
Gdy wiatr powiał w tę stronę, od zbiegowiska dolatywał turkot kół,
Darmowa reklama:
Osuszacze
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Osuszacze - licza się najlepsi.
www.mako.poznan.pl
wołanie mężczyzn, pisk kobiet i rżenie koni.
Wszystko tłoczyło się około białej, obszernej budowli, której gonciany dach jedną krawędzią opierał sio na czterech tęgich słupach, w górze i u dołu zwężających się, a w środku pękatych. Była to karczma, w której szynkował Szmul, gdzie orzeźwiali się ludzie wracający z kościoła.
Przed karczmą między wozami było ciasno. Osie zawadzały jedna o drugą, dyszle przechodziły między drabinki. Koń, któremu torbę z obrokiem zawieszono na głowie, napróżno usiłował schylić kark i chwycić trochę jadła. Trzymał tylko gębę w worku o kilka cali od paszy i ruszał niecierpliwie wargami nie przestając być głodnym.
Inny, szczęśliwszy, zanurzył głowę w wozie, który stał przed nim i z wielką uciechą wyjadał cudze siano. Jakiś łysy na grzbiecie gniadosz chciał naśladować ten przykład i znęcony zapachem siana
Tag: Osuszacze