www.charis.pl

Anima vagans : powieść - strona 46
zyka grała; panna Zofia częstowała wszystkich plackami i piwem.
Panna Celina bawiła gości w salonie.
Miała białą suknię i czerwoną jarzębinę we włosach i przy staniku, ale wcale nie była taka ładna, jak mamusia.
Mamusią to się wszyscy panowie zachwycali. Naprawdę! Sama słyszałam jak mówili i do tatusia i pomiędzy sobą: «Śliczna, śliczna!»
Ja
Darmowa reklama:
Sterylizacja
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Sterylizacja - licza się najlepsi.
www.psy.pl
się ciągle kręciłam po pokoju, bo na dworze upał był straszny, więcem wszystko słyszała.
Potem pan Witold prosił mamę, aby śpiewała.
Wymawiała się, panna Celina dowodziła, że podczas gorąca trudno śpiewać, ale pan Witold się uparł i inni panowie nie chcieli ustąpić, więc mamusia zaśpiewała.
Mamusia śpiewa bardzo ładnie; nie mogę pojąć, czemu wszystkie panie okropnie się krzywiły i ciągle rozmawiały.
A już najwięcej panna Celina.
Ona tak hałasowała, że aż pan Witold się zniecierpliwił.
— Mogłabyś też — powiada — trochę być uważniejszą. Swoją ciągłą paplaniną dowodzisz, że sztuka jest ci obcą i obojętną.
Zdaje mi się, że tatuś był kontent, bo usiadł przy mamie, a potem, gdy się rozpoczęły tańce,
Tag: Sterylizacja