www.charis.pl

Anima vagans : powieść - strona 67
ale ja dopiero jutro może pójdę, jeśli tatuś pożyczy gdzie pieniędzy na wpis.
Choroba Jerzyka dużo kosztuje.
Boże, Boże, jak się też mamusia martwi.
I niania zmartwiona i taka zasępiona, że się odezwać do niej nie można. Prosiłam, żeby mi fartuszek herbatą albo mydlikiem wyczyściła, ale tak się oburknęła!
Ze wszystkiego widzę, że ja znów
Darmowa reklama:
Tynki akrylowe
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Tynki akrylowe - licza się najlepsi.
sklep.sir-bud.pl
książek nie będę miała. To pożyczanie od koleżanek to jest okropne.
Każda się krzywi, bo przecież one muszą się uczyć same. I mundurek zniszczony. Bardzo mi smutno, choć sama nie wiem dlaczego.
Nawet grać dużo nie mogę, bo tatuś ma jakieś pisanie i Jerzyk chory.

3 WRZEŚNIA.
 
Nie poszłam na pensyę. Tatuś pieniędzy nie dostał.
Mama wygląda jak cień, gładzi mię wciąż po głowie i wyraźnie słyszałam, jak szeptała:
— Moje ty nieszczęśliwe dziecko!
Ale, ale! Zapomniałam! Wczoraj kiedy tatuś był w biurze, przyszedł pan naczelnik. Nie wiem, czego chciał, ale bardzo krótko bawił i tylko słyszałam, jak mamusia zaraz przy powitaniu Powiedziała:
— Bardzo pana przepraszam, ale męża niema
Tag: Tynki akrylowe