www.charis.pl

Anima vagans : powieść - strona 75
Nie wiem, czy Jest dobra, bo Ją niewiele znam; słyszałam tylko, Jak ciocia Mila mówiła do marny, że nudna.
Pan Witold codzień do nas przychodzi. Wczoraj przyniósł Jerzykowi ptaszka w klatce.
— Nie mogłem patrzeć Jak go męczyli — powiada. — Tu mu lepiej będzie.
Zdaje mi się, że mamusia niekontenta z pana Witolda i to mnie bardzo dziwi.
Wczoraj naprzykład
Darmowa reklama:
Analiza finansowa
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Analiza finansowa - licza się najlepsi.
www.gazetabankowa.pl
pan Witold przyniósł lożę do teatru.
Grali «Halkę», a wiem, że Mamusia «Halkę» lubi. Jednakże prawie z gniewem powiedziała panu Witoldowi, że mógł te pieniądze na coś pożyteczniejszego obrócić.
Pan Witold stał zmieszany i taki pokorny...
— Nie chciałem pani sprawić przykrości — tłomaczył się — ale moje prawa kuzynowskie...
— Żadne prawa... — odpowiedziała mamusia i prędko odeszła.
Pan Witold podszedł do okna i ciągle sobie czoło ręką pocierał.
Potem raz po raz na zegarek spoglądał, albo na drzwi.
Już było po siódmej i czas do teatru.
Pobiegłam zobaczyć, czy się mama ubiera.
Ciocia Mila Już była gotowa do wyjścia.
Włożyła białą pikową suknię, biały kapelusz i ładnie wyglądała.
Tag: Analiza finansowa